Jeśli używasz majeranku w kuchni to musisz to wiedzieć


Majeranek to przyprawa, która robi więcej, niż się na pierwszy rzut oka się wydaje. Jeśli używasz go w kuchni, to w pewnym sensie już korzystasz z jego właściwości jak ziołolecznictwa, nawet jeśli nie nazywasz tego w ten sposób.

Majeranek (Origanum majorana) zawiera wiele aktywnych związków, które odpowiadają za jego działanie na układ trawienny i ogólne samopoczucie. Kluczową rolę odgrywają olejki eteryczne nadające mu charakterystyczny aromat, ale też wpływające na jego właściwości. Znajdziemy w nich m.in. terpinen-4-ol o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym, sabinen wspierający ochronę organizmu przed drobnoustrojami, γ-terpinen o właściwościach antyoksydacyjnych, p-cymen łagodzący stany zapalne oraz linalol, który działa delikatnie uspokajająco.

Oprócz olejków eterycznych majeranek zawiera związki fenolowe, takie jak kwas rozmarynowy i chlorogenowy, które działają jako silne przeciwutleniacze i wspierają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym. Obecne są również flawonoidy, m.in. luteolina i apigenina, które wspierają układ krążenia i mają łagodny efekt rozkurczowy. Dodatkowo znajdziemy garbniki wspierające pracę układu pokarmowego, a także triterpeny i fitosterole wpływające korzystnie na metabolizm i funkcjonowanie komórek.

Ta naturalna kompozycja sprawia, że majeranek nie jest tylko przyprawą smakową. Jego związki wspólnie działają rozkurczowo na mięśnie przewodu pokarmowego, łagodzą wzdęcia i skurcze, wspierają trawienie i pomagają organizmowi radzić sobie z cięższymi posiłkami. Nieprzypadkowo od dawna trafia do tradycyjnych, bardziej sycących dań, takich jak bigos, żurek, grochówka czy fasolowa czyli potraw, które mogą obciążać układ trawienny.

Można powiedzieć, że majeranek pełni w kuchni rolę cichego wsparcia: poprawia smak, ale jednocześnie pomaga organizmowi lepiej radzić sobie z jedzeniem.

Co ciekawe, kiedy dodajesz go do gorącej zupy, nie tylko doprawiasz potrawę ale w pewnym sensie tworzysz napar. Pod wpływem temperatury uwalniają się olejki eteryczne oraz związki aktywne, dlatego zupa z majerankiem jest w praktyce delikatnym naparem, tyle że rozcieńczonym w większej całości. W klasycznym naparze działanie to jest bardziej skoncentrowane, ale mechanizm pozostaje ten sam.

Dlatego majeranek można też wykorzystać bezpośrednio jako zioło w formie naparu. W zależności od potrzeb bywa stosowany przed jedzeniem, aby przygotować układ trawienny, po posiłku aby ułatwić trawienie i zmniejszyć dyskomfort, w momentach napięcia w brzuchu dla efektu rozkurczowego, albo po prostu jako element codziennego wsparcia organizmu.

W ten sposób zmienia się sposób patrzenia na przyprawy. Przestają być tylko dodatkiem smakowym, a stają się częścią codziennej pracy z roślinami, które od dawna były obecne w kuchni, tylko rzadko analizowane w ten sposób.

Majeranek jest dobrym przykładem tego, jak zwyczajna przyprawa może mieć drugie, bardziej funkcjonalne oblicze. Czasem wystarczy tylko inna perspektywa, żeby zobaczyć, że w kuchni mamy więcej niż smak bo mamy też naturalne wsparcie dla organizmu.

I chodzi w tym wszystkim o to, żeby jedzenie było naszym lekarstwem, a to co jemy naszym zdrowym pożywieniem.

I może właśnie w tym tkwi jego wartość: w prostocie, codzienności i tym, że działa dyskretnie ale konsekwentnie.

🌿 Życzę Ci dużo dobrych potraw i jeszcze więcej świadomości w kuchni. Z innymi przyprawami też.

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta Krężelewska - naturoterapeutka


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świadoma suplementacja spiruliną dla zdrowia fizycznego, psychicznego i nie tylko

Na czym polega sekret herbaty jiaogulan, że potrafi odmłodzić i uzdrowić ?

Jakich korzyści zdrowotnych możesz się spodziewać po spożywaniu pyłku pszczelego?