Uważność to klucz do świadomego życia
Jak być uważnym w życiu? Hmm… Zadać to pytanie - łatwo. Ale czy odpowiedź przychodzi równie prosto? Postaram się opowiedzieć o tym z perspektywy dawnej mnie i tej obecnej, świadomej Anety. Gdy byłam nastolatką, zależało mi głównie na dobrych relacjach, a raczej na „poprawnych”, zgodnych z tym, co wypada. Życie płynęło beztrosko - od wakacji do wakacji, od świąt do świąt. Czas wtedy był inny. Dni ciągnęły się długo, a każde większe wydarzenie było jak święto: kolonie, szkolne dyskoteki, rodzinne uroczystości. Wszystko toczyło się w ramach pewnych zasad. Trzeba było być częścią grupy, dostosować się, słuchać liderów - czasem wręcz ślepo. Ale nawet wtedy czułam, że coś mi nie gra. Że to nie jestem w pełni ja. Z tyłu głowy miałam głos, który szeptał: „zrób coś inaczej, po swojemu”. I robiłam. Z przyjaciółmi chodziliśmy nad zalew, w pobliżu mojego rodzinnego domu. Otaczała go cudowna, dzika przyroda. To był mój azyl. Tam czułam wolność. Tam byłam uważna całą sobą. Boso chodziłam ...