Meandry życia
Zanim opowiem o moich obserwacjach na temat meandrów życia i o tym, dlaczego życie wygląda tak, a nie inaczej, odniosę się do przeszłości, do mojego dzieciństwa. To, co obserwowałam jako mały człowiek, było dla mnie lekcją życia. Dziś, jako dorosła osoba, rozumiem, co natura chciała mi pokazać. Przygotowywała mnie w bardzo prosty i delikatny sposób. Gdy byłam małą dziewczynką, lubiłam chodzić nad rzekę nieopodal mojego miejsca zamieszkania. Rzeka ta wpływała do Zalewu, do większego zbiornika wodnego. Spędzałam tam dużo czasu po szkole i w wolnych chwilach. Chodziłam nad rzekę sama lub ze znajomymi, żeby pobyć na łonie natury, z dala od zgiełku i codziennego hałasu. Tam był zupełnie inny świat ponieważ, był pełen zieleni i kolorowych kwiatów. Rosło tam wiele różnorodnych roślin, a ja czułam, że to mój własny świat, w którym mogę odpocząć i poznawać bogactwo flory i fauny. Jednak szczególnie chciałabym opowiedzieć o wodzie płynącej nurtem rzeki. Uwielbiałam wchodzić do wody, bo ...